Login

Register

Login

Register

Bezpieczny wyjazd do pracy za granicę

0

Bezpieczny wyjazd do pracy za granicę

Jak sprawdzić?

Wykorzystaj potencjał internetu – sprawdź opinie pracowników o swojej przyszłej firmie i agencji. Czy
występują problemy z wypłatą wynagrodzeń (opóźnienia, ucięte godziny)? Może ktoś napisał coś o
potencjalnych miejscach zamieszkania? Jak wygląda transport do pracy? Internet jest tutaj
nieoceniony – na naszej stronie również możesz poczytać recenzję różnych agencji pracy działających
na terenie Polski i Holandii. Korzystajcie z opinii innych. Oczywiście opinie znajomych będą tutaj
zapewne bardziej miarodajne, niż ślepe zaufanie „komuś tam w Internecie”, ale pogląd ogólny po
prostu trzeba mieć. Może to nas wręcz w skrajnych wypadkach uratować przed podjęciem
nieodpowiedzialnej decyzji.

Umowa

Bardzo ważne jest, żeby CZYTAĆ UMOWĘ przed jej podpisaniem. Polskie agencje pracy zazwyczaj
najpierw wysyłają drogą mailową (lub zapraszają do biura, jeśli jesteśmy z tego samego miasta, co
dana firma) polską umowę agencyjną, a dopiero na miejscu podpisywana jest umowa holenderska.
MUSI ona być napisana w dwóch językach, w tym jednym zrozumiałym dla kandydata (może to być
angielski, w większości przypadków powinien to być jednak język polski). Umowa jest naszym
zabezpieczeniem – określa wynagrodzenie, nasze zakwaterowanie, inne warunki. Jeśli podpiszemy
coś „w ciemno”, a okaże się to mylne z naszymi wyobrażeniami lub z informacjami, jakie dostaliśmy
od polskiego oddziału agencji, będzie to tylko i wyłącznie wina podpisującego. Tutaj nie warto się
spieszyć – być może to nie są już czasy, gdzie szczególnie kontrowersyjne kwestie są zapisane
malutkim druczkiem, ale wciąż znajdzie się grono firm, które w najzwyklejszy sposób żerują na
naiwności potencjalnych pracowników. Czytać, czytać i jeszcze raz czytać – dopiero potem można
podpisać jakikolwiek wiążący nas papier.

Pewniaki

Holenderska agencja pracy powinna być zarejestrowana w dwóćh bazach: NBBU lub ABBU. Polskie
agencje należą do OKAP-u (zagraniczne również mogą starać się o wpis). Właściwie jest to jedyna,
jakakolwiek gwarancja rzetelności i uczciwości agencji pracy tymczasowej. Jeśli firmy w takiej bazie
nie ma, dodatkowo posługuje się adresem mailowym któregoś z darmowych operatorów pocztowych
(jak @gmail.com, @o2.pl) – z dużą dozą prawdopodobieństwa jest to „firma-krzak”, mająca na celu
po prostu wyłudzić od nas pieniądze.
Tutaj zdania mogą być podzielone, ale wielkie firmy, jak Randstad, Adecco, Quality czy Axidus, nawet
jeśli mają w swoich szeregach gorzej działające oddziały, są mimo wszystko pewniakami. Zatrudniają
tysiące ludzi, są zarejestrowane we wszystkich możliwych bazach – jako pracownik można skupić się
na pracy w (zazwyczaj) normalnych warunkach. Jak wszędzie, mogą wystąpić odstępstwa od tej
normy.. ale ryzyko jest znacznie mniejsze, niż w pseudo-agencjach.

CAO

Praktycznie w każdym ogłoszeniu o pracę umieszczonym przez agencję znajdziemy informację, że
zarówno wynagrodzenie, jak i koszta (mieszkanie, ubezpieczenie) są zgodne z panującymi na terenie
Holandii warunkami CAO (dokument je określający). Wiele firm jednak w dalszym ciągu (często
świadomie) „nie zaaktualizowało” zmian, które zaszły w Holandii 1 lipca 2017 roku – mianowicie
dotyczą one obniżenia wieku (z 23 do 22 lat), gdzie obowiązuje jeszcze stawka wiekowa – młode
osoby muszą szczególnie na to uważać, bo różnice w wynagrodzeniu są spore (chociaż zazwyczaj
młodym oferuje się tańsze mieszkanie i w niektórych agencjach „na to samo wychodzi” – jednak tak
być nie powinno).
Jest to podstawowy i najważniejszy zbiór praw i obowiązków dotyczący pracowników tymczasowych
(i agencji) zatrudnionych w Holandii. Całość ma blisko 100 stron, jednak to, co najbardziej nas
interesuje, jest to, że określa: rodzaje umowy o pracę, maksymalny czas pracy, składki na fundusz
emerytalny, dodatki/zasiłki (np. tzw. wakacyjne), zapewniony minimalny metraż dla pracownika
zatrudnionego przez agencję na jej lokacji, minimalne wynagrodzenia czy fundusz emerytalny. Jeśli
agencja, przez którą decydują się Państwo jechać, nie spełnia warunków CAO – należy bezwłocznie
się z nią pożegnać. Obiecywane „gruszki na wierzbie” zdecydowanie nie są czymś, co mamy na myśli
emigrując zarobkowo.

Skoczkowie

Agencje pracy uwielbiają zatrudniać tzw. „skoczków” – ludzi do wszystkiego. Paradoks polega na tym,
że nie gwarantują im żadnej liczby godzin. Zapewniam, że pewna praca z 36 godzinami w tygodniu
będzie dużo bardziej opłacalna niż niepewna z obiecanymi 60-toma. Nie dajmy się zapędzić w „kozi
róg”, gdzie będziemy zmuszeni płacić za lokację niezależnie od wynagrodzenia, a pracy akurat nie
będzie. Normą (szczególnie na większych ośrodkach, campingach) jest, że ludzie siedzą tygodniami na
„stand-by” zarabiając jedynie na zakwaterowanie i ewentualnie na przeżycie. Gwarantowane godziny
pracy to podstawa.

Transport

Zauważyłem, że też jest to swoista „plaga” wśród agencji, które zapewniają w swoich ogłoszeniach
„organizujemy transport do Holandii”. Bardzo często wiąże to się jedynie z tym, że uprzejma Pani X z
biura firmy X zadzwoni w naszym imieniu po busa, za którego sami będziemy musieli zapłacić. Proszę
pamiętać, że pieniądze za przewóz płacimy tylko i wyłącznie kierowcy, nigdy agencji. Transport ze
Szczecina do Holandii kosztuje od 230zł do 280zł w zależności od miejsca docelowego – im dalej od
polsko-niemieckiej granicy, tym drożej. Warto sprawdzić ofertę busów w okolicach swojego miejsca
zamieszkania.
A jak wygląda sprawa z transportem do pracy? Firmy zazwyczaj go oferują, ale często może być tak,
że środkiem transportu będzie.. rower (zwłaszcza, jeśli odległość nie jest skandalicznie duża – do
10km). Z drugiej strony, jeśli zgodzimy się być kierowcą, możemy dostać wyższe wynagrodzenie, ale
możemy też mieć z tego tytułu dodatkowe obowiązki i/lub potrącenia (budzenie ludzi, z którymi
musimy dojechać do pracy, ew. uszkodzenia samochodu). Jeszcze raz powtarzając – czytamy
dokładnie UMOWĘ.

STOP!

Zatrzymaj się i przynajmniej dwa razy zastanów, jesli w ofercie, na którą chcesz aplikować, występuje
któryś z poniższych elementów:

 Agencja pracy chce od Ciebie zaliczki za mieszkanie / ubezpieczenie / cokolwiek – NIE MA TO
PRAWA BYTU!
 Agencja pobiera opłatę za zarejestrowanie kandydata w swojej bazie / znalezieniu pracy
 Na umowie nie masz podanego adresu, pod którym będziesz mieszkać i danych firmy, w
której będziesz pracować (z wyjątkami, umowy są różnie konstruowane, po prostu coś
takiego powinno wzbudzić naszą czujność)
W pigułce
 Nie wpłacamy żadnych, ale to absolutnie żadnych zaliczek lub opłat dla agencji
 Dokładnie czytamy umowę o pracę – zarówno pierwszą polską, jak i na miejscu w Holandii
 Sprawdzamy opinie o danej agencji i firmie w Internecie
 Warto nawiązać kontakt z osobami mieszkającymi w Holandii – może coś wiedzą „z pierwszej
ręki”
 Dowiedz się jak najwięcej o mieszkaniu i GODZINACH PRACY (czy są gwarantowane, jeśli nie,
to dlaczego nie)
 GWARANTOWANE GODZINY PRACY W TYGODNIU są podstawą zatrudnienia! Pomyślcie 100
razy, zanim podpiszecie umowę bez gwarancji godzin
 Dowiedz się jak najwięcej o okolicy, gdzie będziesz mieszkać

 

Wróć na stronę główna

 

Bezpieczny wyjazd do pracy za granicę

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o